ŚCIEŻKI DYDAKTYCZNE KAMPINOSKI PARK NARODOWY
ŚCIEŻKI DYDAKTYCZNE KAMPINOSKI PARK NARODOWY

Kampinoski Park Narodowy posiada 10 wytyczonych ścieżek dydaktycznych. Dzięki nim można poznać zakątki Puszczy Kampinoskiej pod względem przyrodniczym, geologicznym, kulturowym i historycznym. Przebieg znacznej części ścieżek pokrywa się ze szlakami turystycznymi, większość rozpoczyna się przy parkingach, a część z nich posiada infrastrukturę turystyczną (wiaty, kładki).

Poniżej zamieszczone są opisy 10 wytyczonych ścieżek dydaktycznych. Klikając na miniatury zdjęć pod każdym z nich, można pobrać plik z mapką ścieżki. Materiał ten został opracowany na podstawie tablic ścieżek dydaktycznych zamieszczonych w terenie i wytyczonych przez pracowników Kampinoskiego Parku Narodowego.

DO KARCZMISKA - ścieżka ma prawie 3 km długości i rozpoczyna się przy parkingu we wsi Truskaw. Prowadzi przez malownicze łąki, kępy kolumnowych jałowców, turzycowiska, cieki wodne, dalej przez bory sosnowe i grądy, aż po łęgi z fragmentami olsów. Kiedyś na tym obszarze były liczne wydmy, jednak po masowych zalesieniach w latach 60-tych XX wieku niestety niewiele z nich pozostało. Wędrując ścieżką zobaczyć można wiekowe, prawie 300 letnie dęby, jak i zniszczone w czasie huraganu z 2004 roku połacie boru sosnowego. Trasa ścieżki jest łatwa, jedynie odcinek wzdłuż granicy Obszaru Ochrony Ścisłej Cyganka może być na wiosnę lub po obfitych deszczach podtopiony. Ścieżka liczy łącznie 11 przystanków i jest jednokierunkowa, zatem dobrym pomysłem jest powrót do parkingu szlakiem zielonym i dalej żółtym.



DO LIPKOWSKIEJ WODY - to ścieżka dydaktyczna wytyczona wokół polany Lipków. Przybliża ona nam faunę i florę oraz historię wsi Lipków, położonej na skraju Puszczy Kampinoskiej w Gminie Stare Babice. Trasa rozpoczyna się przy Kościele św. Rocha. Prowadząc ścieżkami wśród unikatowych lasów grądowych i łęgowych, wiedzie wokół polany rekreacyjnej Lipków. Na trasie wyznaczono 7 przystanków z tablicami, spośród których część poświęcona jest m.in. faunie i florze okolicy oraz strumieniowi Lipkowska Woda. Ścieżka jest niedługa - 1,4 km, wiedzie malowniczym lasem i pozwala spacerowiczom cieszyć się otaczającą przyrodą. Na polanie Lipków znajdują się m.in. wiaty wypoczynkowe, plac zabaw, strefa sportowa, stojaki na rowery, grille i miejsce ogniskowe. Obok wybudowano nowoczesny parking.



DO OGRÓDKA BOTANICZNEGO - ścieżka zaczyna się na polanie Jakubów, tuż przy budynku dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego, a kończy w Laskach przy Ogródku Botanicznym. Prowadzi przez bór sosnowy, obok dolinki suchej strugi, wykrotów i wielu mrowisk prezentując bogactwo lasu rosnącego zaledwie 5 km od Warszawy. Ma około 3,5 km długości (w obie strony). Posiada piętnaście przystanków oznakowanych palikami.



DO STAREGO DĘBU - ścieżka ma prawie 4 km długości i rozpoczyna się przy parkingu w Dziekanowie Leśnym koło szpitala. Prowadzi przez piękny i bardzo cenny przyrodniczo zachodni skraj Obszaru Ochrony Ścisłej Sieraków. Pierwsze półtora kilometra idziemy borem sosnowym z licznymi kępami brzóz, po czym wkraczamy w ciemniejszy i bardziej wilgotny teren przy bagienny, szczególnie pięknie ukwiecony wiosną. Ponad 12 tysięcy lat temu płynęła tędy Wisła, która po zmianie koryta zostawiła po sobie płytkie jezioro, a w nim rozwinęły się pokłady torfu. W obecnym bagnie najstarsze pokłady torfu liczą sobie około 10 tysięcy lat. Ścieżka liczy łącznie 12 przystanków, jest jednokierunkowa i kończy się w Sierakowie, dlatego dobrym pomysłem na powrót do parkingu jest dalsze pójście szlakiem czarnym przez Spółkową Górę i żółtym, który łączy się z początkiem ścieżki dydaktycznej.



DOLINKA ROZTOKI - jest położona w samym centrum Puszczy Kampinoskiej. Wędrując niecałe 2 kilometry ścieżką dydaktyczną, możemy zobaczyć przełomowy odcinek dolinki powstałej w wyniku przebicia się przez pas wydmowy wód płynących z bagien. Siedem przystanków umieszczonych na trasie przybliża funkcjonowanie lasu i łąki, życie rodziny bobrów oraz historię powstania Kanału Zaborowskiego. Ścieżka początkowo prowadzi przez bór sosnowy porastający wydmy, by następnie dojść do dolinki. Odgałęzienia od ścieżki zaprowadzą nas do miejsca występowania bobrów oraz do punktu widokowego, z którego będziemy mogli podziwiać obszar ochrony ścisłej "Roztoka" i malowniczy pejzaż łąk Łubca.



PRZEZ WILCZĄ GÓRĘ - ścieżka ma około 2,5 kilometra długości. Zaczyna się w pobliżu ostatniej stacji kolejki wąskotorowej w Wilczych Tułowskich i po zatoczeniu pętli wraca w to samo miejsce. Trasa jest urozmaicona, początkowo biegnie Kromnowską Drogą u podnóża Wilczej Góry, gdzie mijamy lasy liściaste wyrosłe na terenie dawnych łąk. Następnie prowadzi przez tereny wydmowe kompleksu Białych Gór Śladowskich, kilkakrotnie lekko wznosi się i opada. Trasa jest oznakowana w standardowy sposób znakami ścieżki dydaktycznej i prowadzi drogami leśnymi.



SKRAJEM PUSZCZY - to ścieżka dydaktyczna poprowadzona w pobliżu Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego w Granicy. Otoczenie jest tu imponujące, krajobraz urozmaicony, barwny i niewątpliwie zasługujący na poznanie. Ścieżka ma kształt pętli o długości to niespełna 4 km. Na południu rozciąga się duży obszar łąk i turzycowisk na torfowisku niskim Olszowieckiego Błota, z charakterystycznymi dla tutejszego pejzażu stogami siana układanymi wokół pionowych drągów, sterczących niczym maszty. W pobliżu ścieżki znajduje się skansen dawnego budownictwa puszczańskiego i wiodąca obok niego Aleja Trzeciego Tysiąclecia. Idąc wytyczoną trasą dojdziemy również do przystanku Obszar Ochrony Ścisłej "Granica" im. Witolda Kowalczewskiego jednego z najstarszych w Puszczy Kampinoskiej.



WOKÓŁ BIELI - ścieżka dydaktyczna o długości 4,3 km, prowadzi wokół obszaru ochrony ścisłej "Biela". Zaczyna i kończy się przy parkingu schroniska ZHP. Wędrując ścieżką, która prowadzi przez obszar o niezwykle zróżnicowanej rzeźbie terenu zobaczyć można różnorodne zbiorowiska leśne, a także ważne pamiątki historyczne i wielu przedstawicieli fauny Kampinoskiego Parku Narodowego. Ścieżka pnie się na wydmy - ponad 20 m wysokości względnej przewyższenia, a następnie prowadzi przez: bory sosnowe z fragmentem starodrzewia w obszarze ochrony ścisłej "Wilków". Tuż przed parkingiem znajduje się postument upamiętniający pierwszą wycieczkę nizinną odbytą w 1907 roku, od której datuje się początek turystyki nizinnej na ziemiach polskich, a którą wówczas zorganizowało Polskie Towarzystwo Krajoznawcze.



WOKÓŁ OPALENIA - ścieżka ma długość około 3,5 km, przebiega oznakowaną trasą i po zatoczeniu pętli dochodzi do Polany Opaleń. Wiedzie przez zróżnicowane środowisko, gdzie obok borów sosnowych znajdują się także podmokłe lasy olchowe z sezonowymi zbiornikami wodnymi, młodniki posadzone na gruntach porolnych oraz otwarte wydmy. Na ścieżce jest 12 przystanków z tablicami zapoznającymi z funkcjonowaniem układów przyrodniczych oraz historią tego terenu. W pobliżu ścieżki znajduje się jedno z największych wzniesień na terenie Parku - 105,9 m.



WOKÓŁ PALMIR - Ma ona długość 1,7 km. Jest to ścieżka przyrodniczo-historyczna i ma 7 przystanków. Na trasie ścieżki bogactwo przyrody przeplata się z historią związaną z tragicznymi wydarzeniami II wojny światowej. Ścieżka rozpoczyna się i kończy przy parkingu na cmentarzu w Palmirach. Prowadzi przez typowe dla Puszczy Kampinoskiej zbiorowiska borów sosnowych rosnących na wydmach oraz zagłębienia między wydmowe. Zwiedzającemu daje możliwość poznania przyrody Puszczy Kampinoskiej oraz bogactwa form geomorfologicznych, wyróżniających Puszczę na tle innych kompleksów leśnych nizinnej Polski.



GRANICA SKANSEN BUDOWNICTWA PUSZCZAŃSKIEGO
GRANICA SKANSEN BUDOWNICTWA PUSZCZAŃSKIEGO

Niewielki skansen jest częścią Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego im. Jadwigi i Romana Kobendzów, należącego do Kampinoskiego Parku Narodowego. Położony jest we wsi Granica niedaleko miejscowości Kampinos. Reprezentuje w dużej mierze zanikłe drewniane budownictwo ludowe Puszczy Kampinoskiej. Stanowi realizację niewielkiego fragmentu planowanego tu niegdyś Parku Etnograficznego. Obecnie na zabudowania skansenu w Granicy składają się jedynie trzy zagrody, nazwane od ostatnich właścicieli budynków.



Wyremontowany w marcu 2016 roku skansen budownictwa puszczańskiego w Granicy prezentuje się okazale.















KAMPINOSKI SZLAK ROWEROWY
KAMPINOSKI SZLAK ROWEROWY

Ten szlak rowerowy - znaki zielone z sylwetką roweru - ma długość 144,5 km i przebiega po zewnętrznym obrysie granic Kampinoskiego Parku Narodowego. Główny szlak zielony, otaczający całą Puszczę, można przejechać jednego dnia, ale jest to wycieczka dla wytrawnych rowerzystów o bardzo dobrej kondycji. Lepiej Kampinoski Szlak Rowerowy przejechać w dwa lub trzy dni. Na trasie można znaleźć sporo miejsc, gdzie można przenocować z rowerem. Wyznaczono też żółte szlaki łącznikowe, są to ścieżki rowerowe dzięki którym można skrócić swoje wycieczki, a także połączyły one miejscowości położone wokół Kampinoskiego Parku Narodowego z głównym szlakiem rowerowym prowadzącym przez puszczę. Rowerowe szlaki łącznikowe pozwalają na dojazd rowerem do miejscowości położonych w głębi puszczy oraz do stacji kolejowych. Przebieg tras zaprojektowano tak, by rowerzyści mogli dojechać do najbardziej wartościowych przyrodniczo zakątków i zobaczyć najcenniejsze zabytki położone na terenie puszczy i jej otuliny. Projektanci tras pomyśleli także o mieszkańcach warszawskiego Tarchomina, którzy dzięki połączeniu promowemu z Burakowem mogą szybko znaleźć się w Puszczy Kampinoskiej.



Kampinoski Szlak Rowerowy startuje z parkingu w Wólce Węglowej, prowadzi przez Laski do Lipkowa. Do zwiedzenia dworek, kościół i park z XVIII wieku. Dalej, drogami wiejskimi, do Zaborowa, gdzie warto odwiedzić cmentarz wojenny w Uroczysku Wikotrów oraz kościół i plebanię z XVIII wieku. Z Zaborowa przez Leszno - tu pałac, park oraz Lesznowska Topola jest to najgrubsze drzewo w Polsce - do osady puszczańskiej Granica. W Granicy mieści się Muzeum Puszczańskie Kampinoskiego Parku, park etnograficzny, ścieżka przyrodnicza oraz cmentarz wojenny. Następny przystanek to Żelazowa Wola - miejsce urodzenia Fryderyka Chopina, dwór i park. Stąd do Tułowic, gdzie warto obejrzeć dwór i park z XIX wieku, aktualnie własność prywatna. Następnie przez Śladów, Nowiny do Leoncina, gdzie urodził się pisarz Isaak Bashevis Singer. Dalsza część trasy prowadzi przez Cybulice Duże, Kaliszki do Palmir. Tu znajduje się Cmentarz - miejsce pamięci narodowej z grobami ponad 2 tysięcy ofiar terroru hitlerowskiego, zamordowanych w okolicznych lasach w latach 1939 - 1941. Ostatni odcinek to 15 km do miejsca startu w Wólce Węglowej.

0,0 km - Wólka Węglowa, uroczysko Opaleń
7,5 km - Lipków, Mariew
22,0 km - Zaborów, Zaborówek, uroczysko Zielona Karczma
31,0 km - Leszno, Łubiec, Posada Łubiec
47,5 km - Granica, ośrodek dydaktyczno-muzealny KPN, Grabnik, uroczysko Przyćmień, Mokas
61,5 km - Żelazowa Wola, muzeum Chopina, Wólka Smolana
75,0 km - Brochów
81,5 km - Tułowice, nadleśnictwo Kromnów, Piaski
97,5 km - Nowiny
98,5 km - Piaski Królewskie, Poleskie Dęby, Nowy Wilków
110,5 km - Leoncin, Teofile, Jakubowszczyzna
119,0 km - Cybulice Duże, Czeczotki
126,0 km - Małocice
133,5 km - Palmiry, wieś
137,5 km - Sadowa
139,0 km - Dziekanów Leśny
141,0 km - Dąbrowa Leśna "Biały Domek"
142,0 km - Dąbrowa Leśna
144,5 km - Wólka Węglowa, uroczysko Opaleń

Kampinoski Szlak Rowerowy startujący z parkingu w Wólce Węglowej łączy się w Łomiankach z trzema szlakami rowerowymi, którymi można dotrzeć do pętli z Warszawy. Są to: Lewobrzeżny Rowerowy Szlak Wisły - oznaczenia niebieskie, prowadzący wzdłuż rzeki na południe do Warszawy oraz czerwony Bielański Szlak Łącznikowy z KPN i zielony Bielański Szlak Łącznikowy z KPN. Poniżej schemat sieci tras rowerowych na terenie warszawskiej dzielnicy Bielany.



RZECZPOSPOLITA KAMPINOSKA - GRUPA KAMPINOS
RZECZPOSPOLITA KAMPINOSKA - GRUPA KAMPINOS

Mieszkańcy puszczańskich wsi we wrześniu 1939 roku byli świadkami nierównej walki polskich żołnierzy z Wermachtem. Resztki rozbitych w bitwie nad Bzurą wojsk przedzierały się przez Puszczę Kampinoską, by stanąć w obronie Warszawy. Początki konspiracji w Puszczy Kampinoskiej rozpoczęły się tuż po klęsce kampanii wrześniowej 1939 roku, gdy nastał czas terroru i zniewolenia. Wschodnia część Puszczy Kampinoskiej znalazła się na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Miejscowym rolnikom odbierano płody rolne, często wysyłano na roboty do Niemiec. Część kolonistów niemieckich, którzy jeszcze długo przed wybuchem II Wojny Światowej osiedlili się na terenach zalewowych, zdradzało polskich sąsiadów i współdziałając z Wermachtem doprowadzili do egzekucji wśród ludności sprzyjającej konspiracji. Wśród ludności polskiej, choć sporadycznie, zdarzali się tacy, co podpisali Volksdeutsch listę i stawali się szpiclami Niemców. Od jesieni 1939 roku na terenie Puszczy Kampinoskiej rozpoczęły się masowe egzekucje ludności polskiej. W okolicach Palmir do 1941 roku rozstrzelano ponad 2000 Polaków w dużej części mieszkańców Warszawy.


Dwór w Lipkowie był podczas okupacji zajęty przez wojska niemieckie.



Od 1940 roku organizacja konspiracji ograniczała się do kilkunastoosobowych grup, których członkowie skrzykiwali się na akcje, w większości nocne. Akcje miały charakter dywersyjny. Zajmowano się też likwidowaniem donosicieli, czy publiczną chłostą Volksdeutschów. Wschodnia część Puszczy Kampinoskiej wraz z przyległymi do niej miejscowościami znalazła się w VIII rejonie VII Obwodu "Obroża" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej. Działania na większą skalę rozpoczęły się od 1944 roku, gdy front ze wschodu zbliżał się, a Niemcy coraz mniej pewnie czuli się w okolicy.



Latem 1944 roku na terenach Puszczy Kampinoskiej wolność przyszła wcześniej, niż w Warszawie opanowanej w większości przez powstańców. 29 lipca 1944 roku do wsi Wiersze i okolicznych wiosek wkroczyły kresowe oddziały partyzanckie AK z Puszczy Nalibockiej z Wileńszczyzny, z pełnym uzbrojeniem, taborami i końmi. Rajd oddziału dowodzonego przez porucznika Adolfa Pilcha pseudonim "Góra" (w czasie powstania przyjął pseudonim "Dolina") z Kresów był niezwykły. Trwał cztery tygodnie. Wiódł po terenie zajmowanym przez Niemców, a dowódca oddziału wykorzystywał kolosalne zamieszanie, związane z odwrotem Niemców.



Żołnierzy włączono do VIII rejonu Armii Krajowej kapitana Józefa Krzyczkowskiego pseudonim "Szymon". Zadaniem żołnierzy "Szymona" w czasie powstania miało być zdobycie lotniska na Bielanach, opanowanie placówek niemieckich w terenie oraz zamknięcie szosy Warszawa-Modlin, w celu osłony Warszawy od strony północnej. Niestety Niemcy zwiększyli garnizony swoich placówek tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego. Nie zdobyto lotniska, ale zniszczono na tyle, że Niemcy porzucili je, bo nie mogło być ono już wykorzystywane przeciwko powstańcom w Warszawie. W walkach o Lotnisko Bielańskie ranny został dowódca zgrupowania, Józef Krzyczkowski. Naczelne dowództwo AK na dowódcę zgrupowania wyznaczyło majora Alfonsa Kotowskiego pseudonim "Okoń".



Ważną rolę odgrywał szpital w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach. Zorganizowany jeszcze w warunkach konspiracyjnych, w momencie wybuchu powstania był przygotowany na przyjęcie rannych. Tu trafili także ranni w walkach o lotnisko.

Oddziały odeszły w głąb puszczy, gdzie utworzyły obóz warowny obejmujący kilka wsi, z główną kwaterą w Wierszach, pod wspólną nazwą Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska. Jak napisze po latach Jerzy Koszada w pracy Grupa Kampinos, był to pierwszy teren po tej stronie Wisły wyzwolony przez oddziały AK. Obecność w puszczy około 1400 żołnierzy spowodowała napływ oddziałów z innych obwodów, które z różnych powodów nie mogły kontynuować zadań powstańczych. Zaczęli też dołączać pojedynczy żołnierze. Tak powstało powstańcze zgrupowanie Grupa Kampinos. Liczyło na początku września prawie 2800 żołnierzy.

Grupa Kampinos nękała stacjonujące w okolicy oddziały nieprzyjaciela oraz blokowała wszystkie drogi prowadzące przez Puszczę Kampinoską. Szczególnie ciężkie walki toczyły się pod miejscowością Pociecha. Krzyżowały się tam szlaki przez puszczę i dlatego Niemcy próbowali przejąć kontrolę nad tą placówką. Mimo przewagi wroga, broni pancernej i wsparcia lotniczego, partyzanci odpierali ataki.



W sierpniu w puszczy odebrano ponad 20 zrzutów alianckich, co potem umożliwiło niesienie bezpośredniej pomocy Warszawie. Przy sztabie grupy przez cały okres powstania działała radiostacja Komendy Głównej AK, która utrzymywała stały kontakt z Londynem. Dowództwo Powstania Warszawskiego uważało, że opanowanie puszczy tworzyło warunki do lądowania polskiej brygady spadochronowej. Dowódca AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski oceniał, że przysłanie brygady spadochronowej może przesądzić losy powstania. Do lądowania brygady nie doszło.



Grupa Kampinos jako jedyna zorganizowana jednostka AK wykonała rozkaz generała Bora-Komorowskiego, kierując do Warszawy liczące ponad 1100 żołnierzy, dobrze uzbrojone oddziały. Wzięli oni udział w walkach w rejonie Dworca Gdańskiego o niemieckie umocnienia blokujące połączenie Żoliborza ze Starym Miastem. W dwóch nieudanych natarciach zginęło jednak około 450 żołnierzy Grupy Kampinos, a 100 zostało rannych. Byli to przeważnie partyzanci z Puszczy Nalibockiej, zaprawieni w bojach leśnych. Ich doświadczenie bojowe nie mogło być dobrze wykorzystane w mieście. Część oddziałów kampinoskich wróciła potem do puszczy, z pozostałych w mieście około 200 partyzantów powstało zgrupowanie Żaba, biorące potem udział w walkach na Żoliborzu.

Grupa Kampinos skutecznie blokowała swobodę ruchów Niemców na zapleczu frontu, a mimo to do końca września nie zdecydowali się oni na uderzenie. Warto wspomnieć o postawie węgierskich żołnierzy rozlokowanych na terenach puszczy. Niemcy, aby ograniczyć pomoc Grupy Kampinos dla walczącej Warszawy odgrodzili puszczę od stolicy pierścieniem posterunków, gdzie ulokowano Węgrów. Mimo iż walczyli po stronie niemieckiej, odnosili się życzliwie do walczących o wolność puszczańskich oddziałów. Nie podejmowali żadnych wrogich działań, a do ludności cywilnej odnosili się bardzo przyjaźnie.


Oddziały węgierskie odnosili się życzliwie do puszczańskich oddziałów


oraz do ludności cywilnej.



Niestety Niemcy zorientowali się w sytuacji. Wycofali pod Jaktorów węgierskich żołnierzy, u których widzieli przejawy sympatii do Polaków. W końcu sierpnia w miejsce wycofanych wojsk węgierskich skierowano pułk RONA (Rosyjska Narodowa Armia Wyzwoleńcza), znanej z okrucieństw na warszawskiej Ochocie. 2 września doszło do brawurowego ataku 80-osobowej grupy szturmowej porucznika Adolfa Pilcha "Dolina" na prawie 1000-osobowy oddział RONA. Bitwa zakończyła się największą klęską RONA w Powstaniu Warszawskim. Zabito około 250 żołnierzy RONA. W nocy z 3 na 4 września inny oddział kawalerii liczący 80 ułanów, uderzył na tyły oddziałów RONA stacjonujących w Marianowie. Zaskoczenie znów było całkowite. W krótkiej walce zginęło 100 nieprzyjaciół, 20 zostało rannych. Pułk RONA stracił wartość bojową i został wycofany.

Dopiero, gdy walki w Warszawie zaczęły przygasać, Niemcy zdecydowali się na uderzenie. Niemcy zaatakowali w dwóch grupach operacyjnych, w sile kilku tysięcy żołnierzy wspieranych przez czołgi i samoloty. Natarcie rozpoczęło się 27 września. Po ciężkich walkach stało się jasne, że wobec ogromnej przewagi Niemców dalsza walka nie była możliwa. Dlatego dowódca Grupy Kampinos major Alfons Kotowski "Okoń" zdecydował o wymarszu w kierunku Gór Świętokrzyskich. Przez następne dwa dni, atakowana przez czołgi i samoloty kolumna posuwała się na południe i 29 września osiągnęła linię kolejową Warszawa - Łódź, w pobliżu Jaktorowa. Tu, wbrew opinii innych oficerów zgrupowania, że trzeba natychmiast przekroczyć tory i dojść do lasów radziejowickich, dowódca Zgrupowania Kampinos zarządził postój, co zakończyło się tragiczne. Rozpoczęte po kilku godzinach natarcie w celu sforsowania torów kolejowych gwałtownie się załamało, gdy na tory wjechał pociąg pancerny, a z drugiej strony nadciągnęły czołgi. Rozpoczęło się dziesiątkowanie Grupy Kampinos.



Zginął, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, dowódca Grupy Kampinos Alfons Kotowski "Okoń". Jedna z wersji mówi o samobójstwie majora. Podczas ostatniej bitwy pod Jaktorowem węgierscy żołnierze pomogli części partyzantom. Odgradzali od Niemców rozbite oddziały Grupy Kampinos, które brali do niewoli po to, by bezpiecznie odprowadzić i wypuścić. Ci, którzy się wydostali z okrążenia pod Jaktorowem walczyli dalej. Dowodził nimi porucznik Adolf Pilch "Dolina". Oddział pod jego dowództwem walczył jako Samodzielny Szwadron Grupy Kampinos, a potem jako batalion 25 pułku Piechoty AK Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej. Po rozwiązaniu pułku, porucznik Adolf Pilch "Dolina" z około 60-osobowym oddziałem konnym działał na szlakach, gdzie na przełomie 1939 i 1940 roku walczył legendarny major "Hubal", pierwszy polski partyzant w II Wojnie Światowej. W 1945 roku porucznik Adolf Pilch "Dolina" uciekł przez Czechosłowację do Wielkiej Brytanii.

Robert Remisz

Artykuł na podstawie "Konspiracja i Powstanie w Kampinosie 1944" - Józef Krzyczkowski "Szymon"
oraz "Grupa Kampinos. Partyzanckie zgrupowanie AK" - Jerzy Koszada.

Zdjęcia zostały zrobione podczas inscenizacji historycznej "Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska 2013, Polak, Węgier, Dwa Bratanki".

BITWA NAD BZURĄ
BITWA NAD BZURĄ 1939 - inscenizacja Brochów

W dniach od 9 do 18 września 1939 roku nad Bzurą rozegrała się największa bitwa w czasie Wojny Obronnej Polski. Będące w odwrocie polskie armie - "Pomorze" pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego i "Poznań" dowodzona przez gen. Tadeusza Kutrzebę - uderzyły na posuwającą się równolegle do nich niemiecką 8. Armię, odnosząc w pierwszej fazie bitwy znaczne sukcesy. W ciągu czterodniowych zaciętych walk polskie oddziały zdobyły Łęczycę, Piątek i Ozorków i podeszły pod Zgierz. Niemcy ponieśli duże straty - rozbite zostały 30. i 17. dywizja piechoty. Na pomoc zagrożonej 8. Armii dowództwo niemieckie skierowało znaczne siły. Wobec wzrastającej przewagi niemieckiej gen. Kutrzeba wstrzymał natarcie na południe i zdecydował się uderzyć w kierunku Sochaczewa - zdobyć przeprawy przez Bzurę i przebijać się do Warszawy.



14 września rozpoczęła się druga faza bitwy. Piechota Armii "Pomorze" sforsowała Bzurę, ale zagrożona przez niemieckie kolumny pancerne musiała się wycofać. 15 września rozpoczął się odwrót polskich oddziałów w kierunku Puszczy Kampinoskiej, atakowanych bezustannie przez 300 niemieckich samolotów. 16 września wojska niemieckie przeszły do natarcia okrążając stopniowo i rozbijając polskie oddziały. Tylko niewielka część z 200-tysięcznego polskiego zgrupowania - około 30 tys. zdołało się przebić do Warszawy i Modlina. Niewielkie grupy piechoty bez broni ciężkiej wyrwały się z okrążenia i przebiły przez Puszczę Kampinoską do Warszawy i Modlina. Do Warszawy przedostali się gen. Kutrzeba ze sztabem, gen. Knoll i gen. Tokarzewski, a także dwie brygady kawalerii po krwawych walkach w Sierakowie, 15. dywizja piechoty - po walkach w Laskach oraz 25. dywizja piechoty - po walkach pod Młocinami. Zreorganizowane, wzięły udział w końcowej fazie obrony Warszawy.

Bitwa nad Bzurą, mimo że w końcowym rezultacie zakończyła się klęską armii "Pomorze" i "Poznań", spełniła ważne zadanie operacyjno-strategiczne: zmusiła dowództwo niem. do zmiany planu działań, opóźniła kapitulację Warszawy.